Grzesiu

Grzesiu

Jestem Grzegorz. Jestem już chory przez 6 lat, a mam 18. Urodziłem się zdrowy i do 11 roku życia byłem zdrowym chłopcem, bawiłem się, jeździłem na rowerze jak zdrowe dziecko. Mając 11 lat zachorowałem na dziwną, jak mówi mój tata, chorobę, o nazwie: choroba Hallervordena – Spatza.

Bardzo lubię oglądać filmy kryminalne, np. „Malanowski i partnerzy”, „W11. Wydział śledczy”. I jeszcze lubię jeść banany, kotlety mielone, ponieważ muszę jeść wszystkie posiłki miękkie, bo mam kłopoty z połykaniem – wynika to z choroby. Moim hobby, kiedy byłem jeszcze zdrowy, były króliki. Hodowałem je razem z moim bratem Mariuszem, który ma 16 lat. Mam też 3-letniego brata Rafała i 13-letnią siostrę Agnieszkę.
Na co dzień przyjmuje wiele specjalistycznych leków m.in. SIRDALUD, lek który bardzo mi pomaga. Kuracja 7 dniowa kosztuje 60 zł. Moja rodzina ma bardzo ograniczone środki finansowe, dlatego jeśli chcesz pomóc, możesz pomóc w kupnie leków. Poza tym mam ogromny problem z chodzeniem i siedzeniem na krześle i dlatego od dwóch lat leżę na ziemi.